Aktualności

- MIEJSCEKOBIET.PL
16091
post-template-default,single,single-post,postid-16091,single-format-standard,ajax_fade,page_not_loaded,,qode-title-hidden,side_menu_slide_with_content,width_470,qode-child-theme-ver-1.0.0,qode-theme-ver-17.0,qode-theme-bridge,disabled_footer_top,wpb-js-composer js-comp-ver-6.0.5,vc_responsive

WRACAM DO PRACY po przerwie … czyli jak oswoić smoka? W kilku krokach.

Krok nr 1 – diagnoza czyli co się z Tobą dzieje, gdy masz przerwę zawodową. Oraz dwa kolejne kroki, w sumie całkiem spore.

Smok jest wielki, zieje ogniem, i raczej przeraża. Wiele przeszkód trzeba pokonać by go pokonać. Finalnie się to udaje. Jak nie przez ogon, to od drugiej strony. Nie mówiąc o tym, że ze smokiem można się zaprzyjaźnić, a jest to częstsze niżby się wydawało. Osobiście lubię smoki. Są magiczne, stare, często mądre. I są symbolem tego, co w ciemności przeraża. A przy bliższym poznaniu – okazuje się, że zawsze jest sposób, by smoka oswoić/ zaprzyjaźnić/ przegnać. Do wyboru. Smoki są symbolem ogromnej mocy. Pokonanie smoka – to oswojenie swojej mocy osobistej. Z powrotem do pracy po przerwie zawodowej jest podobnie. Rynek pracy jawi się jako potworna, ziejąca ogniem dziura, w którą zaraz wpadniesz, jak tylko wychyniesz odrobinę poza bezpieczną przystań domu. Czujesz się mała, niekompetentna i przerażona. Bezpieczna przystań domu – często już baaardzo niewygodna, przyciasna, i zdecydowanie zbyt mała – jest oswojona i znana. Strefa komfortu, który często komfortem już nie jest. Niemniej smoków tu nie ma, i wszystko jest pod kontrolą. (Mniej lub bardziej, czasem i tu coś niespodziewanego rodzi się w ciemności). Tu nikt nie zachwieje Twoim poczuciem wartości własnej, tu nie musisz się konfrontować. Nie mówię, że tu nie ma pracy – jest, często ogromna i zupełnie niedoceniana. Niemniej ze światem społecznym tutaj spotykać się nie musisz, lub spotykasz się z nim w ograniczonym zakresie.

W Warszawie ruszyła właśnie rekrutacja do kolejnej edycji projektu „W drodze do pracy”. Po raz kolejny słucham dziesiątek historii kobiet, które z jakiegoś powodu mają przerwę zawodową i pragną wrócić na rynek pracy, odzyskać zawodową tożsamość, odbudować zawodową ścieżkę. I zupełnie nie wiedzą jak to zrobić, gdzie zacząć, jak tego smoka ugryźć? Co dzieje się z kobietą, która ma przerwę zawodową?

Przerwa może być spowodowana różnymi sytuacjami:

  • urodzenie dziecka/ dzieci, praca opiekuńcza w domu
  • wypalenie zawodowe i rezygnacja z pracy
  • zagubienie i nieznajomość swojej ścieżki zawodowej
  • bycie zwolnioną z pracy (z przyczyn rozmaitych)
  • mobbing w pracy i odejście z niej na własne życzenie
  • przerwa zdrowotna (depresja, choroba itp.)

Okazuje się, że niezależnie od tego jaką funkcję pełniłaś przed przerwą, niezależnie też od przyczyn tej przerwy – po mniej więcej roku bycia poza sferą zawodową, zaczynasz czuć się kiepsko. Pierwsze tygodnie są fajne – w końcu nie musisz być gdzieś na określoną godzinę, nikt Cię nie pospiesza, nikt nie wymaga! Możesz pić rano spokojnie kawę i w końcu przeczytać książkę! Odzyskujesz swój czas. Ale ten wspaniały moment kończy się, i pewnego dnia pojawia się dyskomfort. Nagle okazuje się, że czujesz się obco na spotkaniach towarzyskich, gdy inni opowiadają o pracy. Bądź też nagle dzieci są już całkiem spore, i orientujesz się, że minęło kilka lat. I pojawia się pustka, poczucie nieadekwatności, brak. Pracowałam coachingowo i podczas projektów z bardzo różnymi kobietami – przed przerwą były dyrektorkami, menadżerkami, CEO, prowadziły własne firmy, pełniły różne funkcje. Doświadczenie zawodowe miały różne, ale to jak się czuły po przerwie – było identyczne! Dokładnie tak – niezależnie od funkcji zawodowej, którą pełniła przed przerwą – po kilku latach bycia poza rynkiem pracy – każda kobieta czuje się podobnie. Czyli pojawia się:

  • potwornie niskie poczucie własnej wartości
  • nieadekwatność
  • ogromny lęk przed zetknięciem się z pracodawcą
  • poczucie, że absolutnie nie mam nic do zaoferowania
  • zawodowo – jestem nikim i zaczynam od zera
  • między mną a „światem” jest wielka przepaść i nie mam pojęcia jak ją przejść
  • rynek pracy się zmienił i zupełnie go nie znam
  • pustka, depresja

I pewnie wiele jeszcze odmian tego samego. Chcę tu bardzo wyraźnie Ci powiedzieć, że jeżeli tak się czujesz, to nie jesteś z tym sama. To jest kroczek nr 1 w oswajaniu smoka. Nie jest on tylko Twój! Pracowałam z setkami już kobiet, i to miejsce jest wspólne. To nie jest Twoja indywidualna nieumiejętność bądź niekompetencja. To coś znacznie więcej. Nie jesteś sama.

Drugi krok i druga prawda – to nie jest prawda – że nic nie umiesz. To jest Twój lęk, obawa, krytyk wewnętrzny, bywa i zewnętrzny. To są Twoje uczucia, emocje. Oczywiście one są prawdziwe, Twoje, i już. Ale nie mówią o obiektywnym fakcie – że, Ty, osoba X nie nadajesz się na rynek pracy. Powiem więcej – a sprawdziłam to wielokrotnie – to jest wierutna bzdura i nieprawda. To ściema. To lęk i negatywne przekonania. Tak, oczywiście, musisz na nowo swoją ścieżkę zbudować. Na to potrzebny jest czas i przestrzeń dla siebie. Ale – uwierz mi na razie na słowo, masz na czym budować. Masz kompetencje zawodowe, życiowe, społeczne – budujesz je, gdy żyjesz, uczysz się, odprowadzasz dzieci do przedszkola, w tysiącu drobnych, codziennych sytuacji. Jest ich wiele. Wiem to. Na razie przyjmij to na wiarę.

Ale – i tu dochodzimy do prawdy nr 3 – szukanie pracy to jest praca. Odbudowanie ścieżki zawodowej po przerwie jest jak najbardziej możliwe, często może ona być dużo lepsza, niż ta przed przerwą. Ale to jest proces, który trwa. Potrzebny jest na to CZAS DLA SIEBIE. I przestrzeń. I to jest krok nr 3 w oswajaniu smoka – Twoja decyzja, że biorę czas i przestrzeń tylko dla siebie, że DECYDUJĘ się powrócić na rynek pracy i odbudować zawodową ścieżkę. To proces kilkutygodniowy bądź kilkumiesięczny. Nie ma sposobu, żeby się nie powiódł. Każda kobieta z którą pracowałam wracająca na rynek pracy po przerwie odniosła sukces, czyli znalazła pracę, jeżeli tylko przyjęła tę prawdę – uznała, że szukanie pracy to już jest praca sama w sobie. I niezłomnie, codziennie, krok po kroku tę pracę wykonywała.

Jeżeli i Ty zdecydowałaś się tą ścieżką pójść – zapraszam, w kolejnych artykułach, a także na otwartych webinarach będę opowiadać o kolejnych jej etapach. Już dziś mogę obiecą CI jedno – w efekcie smok okaże się miłym smoczkiem, dzięki któremu może przenieść się w zupełnie nowe miejsce w życiu… Dużo lepsze, i przede wszystkim – Twoje własne.

CDN….

Brak komentarzy

Komentarze są w tej chwili zamknięte